weyer.tech

Ratownik medyczny & Web developer

Łukasz Weyer
przewiń
Kim jestem

Hej! Jestem Łukasz

Na co dzień jeżdżę karetką, a po godzinach koduję. Ratownictwo medyczne i programowanie – dwie zupełnie różne rzeczy, a jednak obie napędzają mnie tak samo.

🚑

Ratownik medyczny

Od 2008 roku

👨🏻‍💻

Web developer

React & Next.js

🌍

ZPHM

Pomoc humanitarna

O mnie

Kilka słów o mnie

Łukasz Weyer - ratownictwo medyczne

Ratownictwo medyczne

Prawdziwa siła tkwi w empatii

W ratownictwie medycznym jestem od 2008 roku. Syreny, światła, stres – to moja codzienność. Przez te lata nauczyłem się nie tylko jak pomagać medycznie, ale przede wszystkim jak zachować spokój, kiedy wokół panuje chaos.

Najważniejsza lekcja? Empatia. Bez niej nie da się dobrze ocenić, czego tak naprawdę potrzebuje pacjent. To ona pomaga mi podejmować właściwe decyzje, nawet pod presją czasu.

Praca w karetce nauczyła mnie też działać w zespole i szybko reagować – umiejętności, które przydają się nie tylko w medycynie.

weyer.tech - logo

Programowanie

Zaczęło się dość nietypowo – kodować uczyłem się na dyżurach w pogotowiu, w przerwach między wyjazdami. Z czasem to, co było hobby, stało się moim drugim zawodem.

Skupiam się głównie na JavaScript, React i Next.js. Programowanie zaskakująco dużo ma wspólnego z ratownictwem – w obu trzeba szybko myśleć i kreatywnie rozwiązywać problemy.

Działam jako freelancer. Buduję strony i aplikacje internetowe, a przy każdym projekcie staram się, żeby efekt był nie tylko ładny, ale przede wszystkim użyteczny.

Łukasz Weyer - zespół pomocy humanitarno-medycznej

Zespół Pomocy Humanitarno-Medycznej

Od niedawna jestem też częścią Zespołu Pomocy Humanitarno-Medycznej – jednostki przy Prezesie Rady Ministrów, działającej od maja 2022 roku. ZPHM wysyła pomoc medyczną i humanitarną tam, gdzie jest najbardziej potrzebna, szczególnie poza granicami Polski.

W praktyce oznacza to udział w akcjach ewakuacyjnych i ratunkowych – pomagam Polakom, którzy za granicą mieli wypadek lub znaleźli się w sytuacji zagrożenia. Bywam też przy działaniach ratunkowych w innych krajach.

To praca, która łączy wszystko, co umiem jako ratownik, z czymś większym. Daje ogromną satysfakcję, choć bywa wymagająca.